Amatorzy i profesjonaliści

Złodzieje sklepowi - kategoria niepożądani klienci sklepów - jeżeli można ich tak nazwać, są jedną z głównych przyczyn powstania straty w handlu. Ich udział wg. Światowego Barometru Kradzieży Checkpoint Systems w Polsce wynosi 46,5% i jest to w badaniu najwyższa wartość o czym pisaliśmy już w lutym >>> CZYTAJ.

Złodziei sklepowych w słowniku loss prevention wyraża się jako shoplifters. Można podzielić ich na dwie podstawowe kategorie amatorzy i profesjonaliści. Jest to podział powszechnie przyjęty, który wynika głównie z umiejętności osób dokonujących kradzieży oraz sposobu ich dokonywania.

Ci pierwsi, amatorzy, kierują się zazwyczaj potrzebami własnymi, użytkowymi. Kradzieży dokonują na towarach codziennego użytku, artykułach spożywczych, alkoholach, odzieży, akcesoriach odzieżowych i elektronice użytkowej o stosunkowo niewielkiej wartości. Wynika to z przekonania, że taka kradzież nie wyrządzi właścicielowi sklepu dużej szkody, a ewentualna wpadka nie będzie skutkować poważnymi konsekwencjami – co jest mylnym myśleniem z prawnego punktu widzenia, aczkolwiek właściciele sklepów często skruszonym klientom, wobec których ujawniono kradzież „idą na rękę” poprzez nakazanie zakupu skradzionego towaru o nieznacznej wartości lub jego zwrot, nie powiadamiając przy tym policji. To w przypadku tej kategorii złodziei utrwala tylko przekonanie o nieszkodliwości dokonanego czynu zabronionego (kradzieży). Osoby z tej kategorii zazwyczaj działają w pojedynkę lub w parach. Są to zarówno osoby młode jak i starsze. Największą, a zarazem odczuwalną cechą tej kategorii złodziei dla detalistów jest nieregularność i masowa skala dokonywanych drobnych kradzieży. Co na przestrzeni roku może spowodować odczuwalne skutki widoczne w czasie inwentaryzacji.

Najlepszym sposobem ochrony, ograniczającym działania tej kategorii złodziei jest zastosowanie systemu komplementarnego – alarmowego, w postaci systemów zabezpieczeń elektronicznych telewizja przemysłowa, systemu detekcyjnego-alarmowego (informującego o wykryciu zagrożenia) oraz reagowania, w postaci ochrony fizycznej. Jedną z ról tych systemów, może być również odziaływanie psychologiczne i przekazanie informacji, że towar jest chroniony. Często nieświadomi zasad działania tych systemów, amatorzy dają się przez nie uchwycić np. poprzez aktywację alarmu, bądź poprzez skuteczną obserwację pracownika ochrony lub pracownika obsługi klienta. Obserwacja amatorów może być o tyle prostsza, że w przeciwieństwie do profesjonalistów, zdradzają ich emocje - niezdecydowanie, nerwowość, strach przed ujawnieniem kradzieży oraz pewne powtarzalne praktyki (których nie będziemy z wiadomych względów ujawniać).

Profesjonaliści, druga kategoria, to już nieco większy problem dla detalistów. Podobnie jak do amatorów zakres zainteresowania towarem jest podobny, z tym że, zdecydowanie częściej sięgają po towary z półki premium (markowych producentów) o znaczącej wartości. Wynika to z tego, że ich motywem nie jest zaspokojenie potrzeb własnych, użytkowych, a dalszy obrót skradzionym towarem w celach zarobkowych. To powoduje, że podejmują się świadomie większego ryzyka. Osoby z tej kategorii działają w zorganizowanych grupach kilkuosobowych, a nawet kilkunastoosobowych. Grupy zazwyczaj są mieszane (mężczyźni i kobiety) aczkolwiek nie jest to regułą. Profesjonaliści działają według określonych scenariuszy, dzieląc się zadaniami podczas dokonywania kradzieży, co sprawia, że trudniej ich wykryć. Największą, a zarazem odczuwalną cechą tej kategorii złodziei dla detalistów jest działalność grupowa i pewna systematyczność.

Ponadto, jednostkowa wartość dokonywanych kradzieży na jednego członka grupy często sięga górnego limitu wykroczenia równego 437,5 zł (limit ten wynika to z art. 119 Kodeksu Wykroczeń, czyli limitu wykroczenia do wartości ¼ minimalnego wynagrodzenia). Do tej wartości czyn zabroniony (kradzież) stanowi wykroczenie, co kończy się zazwyczaj mandatem karnym – dodam wkalkulowanym w ich działalność. Co prawda ten sam limit dotyczy amatorów, ci jednak znacznie rzadziej odważają się mu zbliżyć, jak wcześniej wspomniałem licząc w ten sposób na mniejsze konsekwencje w przypadku ujawnienia kradzieży. Nie mniej jednak w przypadku przekazania ujętej osoby Policji odpowiedzialność karna dla złodzieja amatora jest taka sama jak dla złodzieja profesjonalisty. A w przypadku zaistnienia czynu ciągłego art. 12 KK, który charakteryzuje się wystąpieniem kilku następujących po sobie wykroczeń przeciwko jednemu podmiotowi, może zostać uznane jako przestępstwo i dotyczy to zarówno amatorów jak i profesjonalistów.

Kradzieży w zorganizowanej grupie może dokonywać kilkoro osób co powoduje, że wartość kradzieży podczas jednej „akcji” może znacząco przekroczyć 437,5 zł, a niejednokrotnie mogą być to wartości sięgające kilku tysięcy złotych (np. kradzieże dokonywane w dużych galeriach handlowych). W praktyce okazać może się, że strata powstała w wyniku jednorazowej akcji profesjonalistów może równać się wartości kilku miesięcy działania amatorów.

Niestety, okazać może się również, że zabezpieczenia elektroniczne dla tej kategorii złodziei będą niewystarczalnym elementem systemu ochrony. Gdyż stosując pewne praktyki profesjonaliści potrafią je skutecznie ominąć. W tej sytuacji istotną rolę odgrywa obserwacja, wiedza i doświadczenie.
Wiedza, doświadczenie i rozeznanie w metodyce działania złodziei jest istotna z punktu widzenia nie tylko pracownika ochrony, ale również pracownika obsługi klienta. Poprzez dopatrzenie się pewnych zależności, pracownik obsługi klienta jest również wstanie w sposób prewencyjny wpływać na minimalizację strat powstałych w skutek kradzieży – chociażby poprzez powiadomienie pracownika ochrony o zauważeniu „podejrzanego klienta”.

Warto zwrócić też uwagę na komunikację wewnętrzną w skali lokalnej i globalnej sieci handlowej. Jeżeli jest podejrzenie działania w sklepie zorganizowanej grupy przestępczej (kategoria: profesjonaliści), ważne jest aby osoby mogące przyczynić się do jej ujawnienia posiadały taką wiedzę, co umożliwi im odpowiednio wcześnie zareagować w sytuacji zaistnienia zagrożenia.

Wkomponowanie pracowników obsługi klienta w proces zmniejszania skutków kradzieży stanowić może, a nawet powinien element polityki zapobiegania stratom i przeciwdziałania kradzieżom dokonywanym przez złodziei sklepowych. Wbrew pozorom kształtowanie tego procesu nie jest czynnością skomplikowaną, a szereg jej elementów mniej lub bardziej świadomie większość pracowników obsługi klienta stosuje.

Czytany 1610 razy
Oceń ten artykuł
(4 głosów)
Dział: Wiedza
Łukasz G.

Doradca ds. bezpieczeństwa w obiektach handlowych 

specjalista

Wszelkie prawa zastrzeżone! Kopiowanie, powielanie i wykorzystywanie części lub całości artykułu bez zgody Redakcji BH zabronione.

Zaloguj się, by skomentować

Obserwuj nas

Wydarzenia

Ankiety BH