Statystyki kradzieży sklepowych za I półrocze 2026 r. wyglądają optymistycznie, ale na ten optymizm należy spojrzeć z przymrużeniem oka. Przypomnę bowiem, że policyjne statystyki obrazują tylko niewielką część problemu, ponieważ nie wszystkie zdarzenia są ujawniane lub zgłaszane Policji.
Sprawdzam zatem, co wynika z danych Komendy Głównej Policji przekazanych mediom za I półrocze 2026 r.
Pierwszy szybki wniosek – największa zmiana dotyczy wykroczeń, które notują wyraźny trend spadkowy. W przypadku przestępstw również pojawia się spadek, ale jest on znacznie mniejszy.
Szybkie spojrzenie na liczby
Z danych KGP wynika, że w I półroczu 2026 r. odnotowano około 90,6 tys. wykroczeń kradzieży sklepowej. Rok wcześniej było ich 114,3 tys., co oznacza spadek o 20,9% rok do roku.
W przypadku przestępstw kradzieży sklepowej na półmetku roku również odnotowano spadek, ale wyraźnie mniejszy. Stwierdzono ich 17,5 tys., czyli o 4,9% mniej niż w analogicznym okresie 2025 r., kiedy odnotowano 18,4 tys. takich przypadków.
Jak wygląda ten trend na tle całego 2025 roku?
W analizie danych za cały 2025 r. zwracałem uwagę na dwa przeciwstawne kierunki. Liczba wykroczeń kradzieży sklepowej w ujęciu całorocznym spadła wówczas o 9,1% rdr, natomiast liczba przestępstw wzrosła o 5,5% rdr.
Przeczytaj też: Statystyki kradzieży sklepowych za 2025 r. – dane Komendy Głównej Policji
Dane za I półrocze 2026 r. pokazują, że spadek wykroczeń nie tylko się utrzymał, ale wyraźnie się pogłębił. Różnicę widać również w przypadku przestępstw kradzieży. Po wzroście odnotowanym w całym 2025 r. liczba zarejestrowanych przypadków w pierwszym półroczu 2026 r. zmniejszyła się o 4,9% względem analogicznego okresu roku poprzedniego. Możemy więc mówić o widocznej poprawie, ale z pewnym… no właśnie „ale”.
Wykroczenia mogły stać się mniej uciążliwe, ale równie dobrze mogą być rzadziej ujawniane lub zgłaszane – co ma wpływ na statystyki. Rozważyć należy również wzmocnienie strategii łączenia wielu drobnych wykroczeń, dotyczących kradzieży mienia o wartości do 800 zł, zwłaszcza tam, gdzie handel ma do czynienia z powtarzającymi się kradzieżami popełnianymi przez tych samych sprawców. Ma to znaczenie dla ich kwalifikacji prawnej, o czym za chwilę.
Spadek liczby przestępstw jest mniejszy, ale nadal pozostaje widoczny. I tu po pierwsze, problem nadal pozostaje istotny, co jest zrozumiałe z uwagi na wyższą wartość jednostkową takich zdarzeń. Po drugie, aktywność sprawców przestępstw kradzieży wydaje się w tej sytuacji stabilniejsza niż aktywność sprawców wykroczeń. Może to świadczyć o utrzymującej się – w ich ocenie, opłacalności działania względem ryzyka i poważniejszych konsekwencji karnych. Kolejną sprawą jest to że przestępstwa kradzieży mogą być działaniem bardziej przemyślanym i mniej impulsywnym względem częstszej spontaniczności przy wykroczeniach. Może to znajdować odzwierciedlenie w mniejszych wahaniach statystyk.
Na problem przestępstw kradzieży sklepowej należy spojrzeć również przez pryzmat kradzieży seryjnych. Systematycznie obserwując aktualności policyjne, można dostrzec powtarzalność działania części sprawców. Choć trudno jednoznacznie oszacować skalę tego zjawiska, seria umyślnych wykroczeń przeciwko mieniu po spełnieniu warunków określonych w art. 12 (czyn ciągły) § 2 Kodeksu karnego, może skutkować odpowiedzialnością jak za jeden czyn zabroniony wyczerpujący znamiona przestępstwa. Znaczenie ma m.in. popełnianie czynów w krótkich odstępach czasu, w ten sam lub podobny sposób, a także łączna wartość skradzionego mienia przekraczająca 800 zł. To również może znajdować odzwierciedlenie w statystykach.
Więcej o skutkach seryjnych kradzieży: BH Raport: Podsumowanie incydentów kradzieży sklepowych 2025 r.
Strategia dokumentowania i łączenia ujawnianych zdarzeń kradzieżowych to dobra droga prewencyjna, ponieważ pozwala pociągnąć seryjnego sprawcę drobnych kradzieży do surowszej, bardziej dotkliwej odpowiedzialności – o ile pozwalają na to okoliczności i spełnione są przesłanki prawne. Wymaga to jednak dokładnego analizowania działań konkretnego sprawcy, zachowania materiału dowodowego oraz przekazania organom ścigania informacji pozwalających powiązać poszczególne zdarzenia. Co ważne, o ostatecznej kwalifikacji czynu nie decyduje zgłaszający, lecz organy ścigania – na podstawie zgromadzonych dowodów.
Duże sklepy dominują w statystykach wykroczeń
Jak wynika ze statystyk, ponad 83% wszystkich wykroczeń w pierwszej połowie roku odnotowano w sklepach wielkopowierzchniowych. Było to około 75,5 tys. przypadków. W mniejszych placówkach stwierdzono ich około 15 tys.
Co to oznacza? Nie można od razu jednoznacznie stwierdzić, że małe formaty są mniej narażone na kradzieże. Większy format oznacza szerszy asortyment, większą przestrzeń i większą anonimowość sprawców, ale także większe możliwości analizy zdarzeń oraz ich zgłaszania.
Mniejsze formaty zwykle dysponują ograniczonymi możliwościami operacyjnymi – mniejszą kadrą, brakiem ochrony fizycznej oraz mniejszą liczbą systemów zabezpieczeń. Z tego powodu skupiają się tylko na wybranych zdarzeniach, które łatwiej zaobserwować i ujawnić, przez co zgłaszają ich mniej. Nie zmienia to jednak faktu, że w ogólnym rozrachunku duży handel traci więcej. Wynika to przede wszystkim ze skali działalności, rotacji klientów i towarów, przestrzeni zwiększającej możliwości dokonania kradzieży, a także regionalizacji.
Czy zmieniła się mapa przestępstw kradzieży sklepowej?
W 2025 r. najwięcej przestępstw kradzieży sklepowej odnotowano w woj. mazowieckim, dolnośląskim i śląskim. Ich całoroczny udział w skali kraju wynosił odpowiednio 18,2%, 17,1% i 11,4%, a łącznie 46,7%.
Dane za I półrocze 2026 r. pokazują, że układ ten zasadniczo się nie zmienił. Te same trzy województwa ponownie odpowiadają za największą część przestępstw kradzieży sklepowej, a ich łączny udział wyniósł 47%.
Podsumowując
W ostatnich latach obserwowaliśmy znaczną dynamikę zmian w statystykach kradzieży sklepowych. Ich szczyt przypadł na 2023 r., kiedy KGP odnotowała rekordową liczbę zarówno przestępstw, jak i wykroczeń kradzieży. Kolejne lata przyniosły spadki i stopniową stabilizację trendu po tym burzliwym okresie.
Analizując dane, można zauważyć, że wykroczenia są bardziej podatne na impulsy gospodarcze i inne kryzysy. Ich liczba potrafi skokowo rosnąć lub maleć w tempie nieproporcjonalnym do zmian w liczbie przestępstw. Przestępstwa wykazują natomiast większą stabilność, za którą może stać utrzymująca się, postrzegana przez sprawców opłacalność działania pomimo poważniejszych konsekwencji.
Przedstawione dane dotyczą jednak dopiero pierwszej połowy roku, a przed handlem nadal najtrudniejszy okres, który może istotnie wpłynąć na końcowe wyniki. Czwarty kwartał charakteryzuje się większą aktywnością złodziei. Wynika to m.in. z warunków pojawiających się w tym okresie – grubszej odzieży, w której łatwiej ukryć towar, oraz rosnącej presji finansowej przed świętami i zakończeniem roku. Może to jeszcze zmienić końcowy obraz statystyk, ale o tym przekonamy się później.
Niemniej to właśnie na ograniczaniu przestępstw kradzieży sklepowych handel powinien poświęcić więcej uwagi – zarówno tych wynikających z pojedynczej, jak i seryjnej aktywności sprawców. Są one najbardziej dotkliwe materialnie dla branży, a skuteczne przeciwdziałanie im może przynieść relatywnie największe efekty.
Autor bloga o bezpieczeństwie w handlu.
Tworzę treści z pasji i doświadczenia.
Wszelkie prawa zastrzeżone.